01.11.2015

Podsumowanie sezonu (part 1)

Listopad wkradł się do kalendarza szumnym krokiem.  Słonecznie mglisty poranek zwiastował dzisiaj całkiem przyjemny dzień. W ogrodzie roślinki zapadają w sen zimowy a ja już robię pierwsze plany na przyszły sezon. Zaczynam od warzywnika. 

Jako debiutujący ogrodnik muszę przyznać, że niezwykłą frajdę przynosi mi już samo projektowanie nowych nasadzeń..a co dopiero praca w ziemi :) Pełnia szczęścia !



Nowy sezon zaczniemy przede wszystkim od stworzenia specjalnych podwyższonych grządek. Nasza ziemia jest wyjątkowo zbita i uboga.  Mam wrażenie , że tegoroczne plony nie osiągnęły swojego maksimum. Przepuszczalne szamba u sąsiadów i wysoki poziom wód gruntowych niweluje moje eko plany. Do tego dodam jeszcze niezliczone ilości perzu , których nie jestem w stanie się pozbyć widłami. Jak widzicie wszystkie argumenty są "za" wybudowaniem dużych skrzyń, do których nawieziemy czarnoziem i będziemy się już w pełni cieszyć naszymi eko plonami.

Takie skrzynki mam w głowie ! źródło: http://kwiatyogrody.pl/podwyzszone-grzadki/




Co to będą za plony ??
W tym roku spróbuję z sałatą wszelkiej maści. Nie próbowałam jej uprawiać bo przestraszyłam się opowieści o ślimakach, ale na wysokie skrzynki to raczej nie powinny się wdrapać :)
Rzodkiewka w rozsądnych ilościach bo zawsze wysieję jej za dużo i później nikt już nie chce jej jeść.
Dużo marchewki , natki pietruszki i por (ten będzie u mnie debiutował). Obowiązkowo cebula biała, czerwona i szalotka.
Cukinia która rośnie genialnie nawet w ubogiej glebie i pysznie smakuje. Jej zaletą jest również to , że nie magazynuje metali ciężkich więc jest polecana nawet malutkim dzieciom.
Letnie śniadania nie mogą się też obejść bez świeżo zerwanych ogórków i .... no właśnie - pomidory. W tym roku suche i ciepłe lato spowodowało, że uprawa pomidorów w gruncie była całkiem udana. Obawiam się jednak , że to było tylko szczęście początkującego ogrodnika. Nie da się ukryć , że przydałaby się mini szklarnia tym bardziej , że poza pomidorami uwielbiamy hodować ostre papryczki a mój Prawie_mąż zrobił w tym roku rewelacyjna pastę chili (zimy jeszcze nie ma a wszystkie słoiczki już puste).



Rozważam jeszcze fasolkę szparagową, groszek cukrowy i młode ziemniaczki.
Obowiązkowo też buraczki i bób bo pysznie smakuje z masełkiem.
Skrzynki na zioła to osobna kwestia ale będzie ich jak najwięcej !

Do truskawek mam mieszane uczucia - mamy ich tylko 15 krzaczków więc albo dokupię jeszcze 20 (wtedy jedzenie ich będzie miało sens) albo zupełnie się ich pozbędę (w sezonie na targu za kobiałkę płaciliśmy tylko 4-5 zł), rabarbar jednak musi być bo dżemy zrobione z tego zestawu były przepyszne (oczywiście też już zjedzone).



Ile warzyw będzie to zależy od miejsca w skrzyniach. Być może uda nam się wyrobić z pracą na początku sezonu i wtedy hulaj dusza piekła nie ma. Będzie SLOW i będzie EKO !!



Przerwa na pisanie bloga już dobiega końca dlatego o planach rabatkowych napiszę później.
Powiem Wam tylko tyle, że mimo zakończonego sezonu zakupiłam jeszcze promocyjne cebulki kwiatowe i jak tylko kurier je przywiezie to szybko je wrzucę do ziemi. Być może już za późno. Zobaczymy ! Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana ... :)

Dzisiejszy piękny poranek.
A na zakończenie ostatnia porcja naszych pomidorków, z których zrobiłam sos do makaronu.




Planujecie już nowy sezon czy może dopiero zamykanie obecny ? Pracujecie jeszcze w ogrodzie ?
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia !

3 komentarze:

  1. Świetny pomysł z tymi skrzynkami. To wspaniale, że będziesz mogła cieszyć się ekologicznymi warzywami. Zdrowo i z satysfakcją. Zazdroszczę, gdyż jestem jedynie posiadaczką balkonu, na którym uprawiam w lecie zioła. Już jestem ciekawa wiosennych relacji:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest szał na uprawę warzywek na balkonach :)) Nie raz czytałam porady jak wykorzystać każdy centymetr balkonu więc tylko działać :)) A zioła jak najbardziej słuszne ! pozdrawiam

      Usuń
  2. Pomysł skrzynek na zioła ciekawy, muszę powiedzieć że takie cuda widuję najczęściej na blogach w polskich ogrodach. Tutaj nie zaobserwowałam czegoś takiego. Nawet jakbym chciała takie skrzynki u siebie wprowadzić, to niestety nie mam na to miejsca. Na cebulki nie jest jeszcze zapóźno! Możesz śmiało jeszcze wsadzać. Ja wysadziłam już parę setek chyba...hihi! ;) Głównie tulipany, narcyze, czosnki i anemony. Jak widzisz, ogrodnik ZAWSZE na jesieni planuje ogród wiosenny... ;)))
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń