01.07.2015

Porządki w warzywniku i kilka kwiatowych główek.

Oj poszłam Ci ja do ogrodu, hej !
Powyrywać chwastów trochę, hej !

Narobiłam się jak smok, aż Zosia (w brzuchu mym) zakomunikowała, żeby matka poszła na południową sjestę bo przesadza...

A było co rwać moi Drodzy. Cały wór chwaścideł się uzbierał.
Przy okazji przejrzałam nasz warzywny dobytek...




Po wiosennych atakach mszyc , bób powoli staje na nogi ale i tak spisałam go już na straty bo widzę, że marne te strąki , oj marne...


Za to opinia ludowa dotycząca cukinii (że rośnie wszędzie i w zawrotnym tempie) sprawdza się nawet w naszym ogrodzie !
Nie dość, że kwitnie jak szalona to nawet...


...moim oczom ukazały się pierwsze dwa dorodne okazy !
Oczywiście od razu je zerwałam i już wiem co podam na kolacyję :)
Cukinia z bułką tartą. Prosto, szybko i pysznie !



Ogórki całkiem marne , mam nadzieję że teraz zaczną rosnąć bo pogodynki zapowiadają falę upałów....
Przyda się trochę ciepełka bo zaprawy chciałam robić a tu bida...


Pomiędzy grządkami zakwitły w końcu nagietki i nasturcje.




Natomiast obok warzywnika, moja dorodna rabata bylinowa w kolorach żółto-niebieskich :)
Przyznam się szczerze, że wiosną wątpiłam w jej rozwój .
Wsadzając w kwietniu 2-3cm rośliny ciężko było uwierzyć w ich potencjał , a tu proszę ! Taka niespodzianka !

Dla porównania - górne zdjęcie z połowy maja a dolne z ostatniego dnia czerwca :)


Strasznie polubiłam szałwię. Szybko zakwitła i cały czas trzyma fason.


Irys od Prawie_Teściowej też się przyjął i kwieciem zaskoczył :)


Miłego dnia !

2 komentarze:

  1. Wierzę, że jest co robić:) Ale pięknie i będzie smacznie:)
    moc wakacyjnych uścisków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię pracę w ziemi tylko chwilowo brzuch mnie hamuje ;) Także po porodzie jak ruszę z kopytaaaaa......

      Usuń